Poczuj zapach życia Poddaj się przeznaczeniu - Ono i tak dopadnie Cię
Link :: 29.06.2005 :: 08:18
To chyba juz nie wróci.
On tego nie chce, odtraca mnie, odrzuca.

Bylismy razem w pubie...
tzn spotkalismy sie tam przypadkiem . Diosiadłam sie do stolika.
Zero tej bliskosci do ktorej bylam przywyczajona przez 2 lata.
Wyszedł z kolega wczesniej. ja po nich z kolezanka. wracałam sama do domu. Dogonił mnie. Troche wypił.
Mówił ze lubi czuc kiedy ktos sie o niego troszczy,kiedyczuje sie dowartosciowany. ja mutego nie dawałam za wiele.

Powiedział ze kiedy patrzy w moje okno mysli co robie.Ze tego myslenia ma dosc.
Czuje to co ja.. ja tez patrzac w jego okna mysle o nim. To mnie zabija.

Ale rozmawiamy.uwazam jednak ze niepotrzebnie kochalismy sie w sobote.
Ja potrzebowłam jego bliskosci, ale co to wogole było, tego nie wiem.

Wyjezdzam niedługo na miesiac. Chyba dobrze. Wroce, moze to wszystko bedzie wygladalo inaczej.
Niby cos do siebie czujemy ale nie mozemy byc razem bo ON.. własnie o co tu chodzi?
Komentuj (6)








[Księga gości]